Od kiedy obejrzałem zwiastun tej produkcji, nie mogłem doczekać się, aż ją obejrzę. Gwiazdorska obsada, napad na bank do tego w świecie telewizyjnych czarnoksiężników - co tu jest do nie polubienia? Pierwsze skojarzenie - Oceans 11. A jednak - po obejrzeniu niesmak pozostał. Wszystko ogląda się wyśmienicie aż do momentu w którym widz orientuje się, że zagmatwana fabuła rozwinęła tyle wątków, że w końcowych scenach zbyt ciężko wszystko połączyć w logiczną całość i pewnie stąd - *SPOILER
Poza tym dobry kawałek miłego dla oka rozrywki i w zasadzie biorąc pod uwagę, że o to chodziło nic innego nie da się temu filmowi zarzucić.
3.5/5
*SPOILER - zakończenie, żeby się trzymało kupy sprowadzone jest do banału niczym niemiecki teledysk disco. Zamiast efektu "wow" jest efekt - "no ale teraz reszta filmu nie ma sensu". A pole do popisu było duże.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz